Główna » Krótkofalarska Jesień na Pogórzu 2013 – podsumowanie

Krótkofalarska Jesień na Pogórzu 2013 – podsumowanie

Zbiorowe2013…….. od roku oczekiwane spotkanie a tu już po…….
Tak, wszystko co miłe i przyjemne, szybko się kończy. 28-ma „Krótkofalarska Jesień na Pogórzu” już za nami. Mimo, że za sprawą dobrych duchów aura zawsze nam sprzyjała, to w czasie tegorocznego spotkania było wyjątkowo pogodnie. Nikt pod dach nie chciał się chować chyba, że przed mocno grzejącym słońcem. Opatrzności dziękujemy.  Zbyszek SP9IEK od wielu lat, pełni rolę naszego przedstawiciela na terenie zagospodarowywanych obiektów. I tym razem przybył tu na miejsce wraz z Frytsem SO8FH jako pierwszy. Gdy tylko przejął klucze zaczęliśmy zagospodarowywanie terenu. Rozkładamy anteny, przygotowujemy stanowisko radiostacji i nagłośnienia. Ta działka też należy do Zbyszka SP9IEK oraz do Marka SQ9CAQ, Krzysztofa SP9RHN i Stanisława SQ9OZF. Oczywiście też służymy pomocą. Zapowiadana piękna pogoda może utrudnić komunikację między organizatorami i gośćmi. Nagłośnienie się przyda. Janusz SP9LAS z Jackiem SP9RPW przygotowują inne stanowiska obsługi gości.
Już wczesnym piątkowym popołudniem zaczynają przybywać pierwsi goście. Na placu szkolnym rozkładają się pierwsze stanowiska ze sprzętem z demobilu. Zapowiadana pogoda zachęca do takiej właśnie prezentacji przywiezionego sprzętu. Wieczorem zaczynamy się obawiać o stan miejsc noclegowych, bo już prawie komplet zajęto. Mamy zgłoszenia, że Koledzy jeszcze jadą, są w trasie właśnie. A co z noclegiem sobotnio-niedzielnym? Jeszcze nigdy tyle miejsc nie było zajętych o tym czasie. Bardzo elastyczni gospodarze DWD podołali jednak naszym potrzebom. Dziękujemy. Zawsze też dysponujemy kilkunastoma materacami i kocami. Nikt pod chmurką nie będzie spać.
Jak to wchodzi w zwyczaj „spotkań jodłówkowych”, pierwsze ognisko już zapala się w piątkowy wieczór. Po zagospodarowaniu terenu „Garmanager” Krzyś – SQ9MUO wraz grupą pomocników kuchennych, przygotowują „kociołek”. Późnym wieczorem kociołek gotowy. Zajadamy i pogaduchy. Większość nie widziała się już rok czasu. Jest o czym porozmawiać. Dobrze po północy Ośrodek zamiera w ciszy.
Sobota – to główny czas spotkania. Od świtu zaczyna się gwar na terenie placu szkolnego. To kolejni goście. Teren zapełnia się błyskawicznie. Nie wiele stanowisk rozkłada sprzęt w budynku. Słońce zachęca do pozostania na placu. Jest wystarczająco duży i pomieści wszystkich. Sobotnie przedpołudnie to pogaduchy, spacer oraz zwiedzanie wystawek i stanowisk z przeróżnym sprzętem, w większości pochodzącym z demobilu. Raj dla majsterkowiczów.
Był też sprzęt nowy z najwyższej półki. Właściwie to już kolejny raz przybywa do nas firma „TELESFOR RADIOKOMUNIKACJA” z Krakowa, przedstawiciel firmy ICOM Polska. (www.radiokomunikacja.com) Firma wystawiła przede wszystkim sprzęt radioamatorski i CB. Udostępniono nam /na czas pobytu/ do testowania i pracy na pasmach pod znakiem HF17TRD dwa TRX-y: IC 7410 oraz IC 7100. Kto chciał, mógł osobiście popracować na tych urządzeniach. Dla radiooperatora takie doświadczenie wiele znaczy.
W samo południe od zawsze robimy wspólne zdjęcie pamiątkowe. Możemy na nim znaleźć m.in. Prezesów sąsiednich OT w osobach: Bożenka SP9MAT- Prezes MSK OT PZK nr 10 z małżonkiem -SP9MAX i Wiesław SP8NFZ – Prezes OT 05 Oddziału Podkarpackiego, przedstawicieli wielu regionów Polski, z Holandii ze Słowacji. Nie wszyscy przybyli na spotkanie chcą się fotografować. Szkoda, bo to przecież świetna pamiątka.
O godzinie 13.00 obiad. W tym roku wydano 203 obiady.
Po obiedzie część główna spotkania. To podsumowanie „Zawodów Tarnowskich” i wręczenie trofeów. Tę część spotkania też urządziliśmy na wolnym powietrzu. Szkoda było się chować przed słońcem pod dachem przyjaznej szkoły. Niestety nie wszyscy byli zadowoleni ze swoich wyników w zawodach, ale program liczący nie chciał zindywidualizować swoich obliczeń. Bezduszna bestia nie chce nagiąć regulaminu. Życzymy więcej szczęścia w następnych zawodach. Za sponsorowanie trofeów dziękujemy  Prezesowi ZG PZK,  Klubowi SP9KKM oraz Krzysztofowi SP9RHN. Po rozdaniu trofeów przyszedł czas na loterię fantową. Dwie „Sierotki” pracowicie wyciągały kolejne losy. Trudno było nadążyć z wręczaniem gadżetów, których w tym roku było sporo. Sponsorami byli: Urząd Miasta w Tarnowie, który za sprawą Zbyszka SP9IEK dostarczył nam sporą ilość ciekawych gadżetów jak kaski rowerowe, koszulki, kubki oraz literaturę regionalną, Urząd Miasta w Tuchowie, z którym kontakt nawiązał Stanisław SQ9OZF fundując jednocześnie indywidualne wartościowe fanty, Klub SP9YFF m.in ufundował pamiątkowy już a zarazem historyczny swój baner klubowy. Firma „TELESFOR RADIOKOMUNIKACJA” ufundowała kilka smyczy ICOM-a. Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy. Dziękujemy także wszystkim, którzy przyczynili się pozyskania gadżetów. Mamy też nadzieję, że wszyscy uczestnicy loterii dobrze się bawili przy zdobywaniu fantów.
Część oficjalną i podstawowy cel spotkania mamy za sobą. Teraz czas na „reset” jak to określają młodsi koledzy. „Garmanager” zaprasza do obierania ziemniaków, bo kociołek po wczorajszej kolacji już wymyty. Ogień pod grilem ponownie zaczyna ogrzewać ruszt. Jeszcze nie głodni, bo obiad był syty, ale ogień przyciąga. Zaczynamy więc grilowanie. Na początek kiełbaski bo na kociołek trzeba chwilę poczekać. A może pośpiewamy? To oczywiste, że bez biesiadnej nuty dziś się nie obejdzie. I tak do późnego wieczora. Około północy na Ośrodku zapada cisza. Trochę zmęczeni szybko zasypiamy.
Tak zastaje nas niedziela. Nie wiemy kiedy promyki słońca zaczęły zaglądać do okien. Tak szybko minęła noc. Czas na śniadanie. Posileni i wypoczęci stwierdzamy, że to znowu rok nas dzieli od ponownego spotkania. Ostatnie wrażenia, pogaduchy i spacery po pobliskim lesie. My zabieramy się do rozbrojenia terenu. Ściągamy anteny, składamy sprzęt. Przywracamy obiekt do stanu pierwotnego. Goście – a szacujemy ich w tym roku na 250 – 280 osób, nie przysposobili nam również w tym roku zbyt wiele pracy. Dziękujemy. Ostatnie gospodarskie spojrzenie Zbyszka SP9IEK w każdy zakątek obiektu. Możemy zamykać.

Serdecznie dziękujemy:
Dyrekcji Szkoły Podstawowej w Jodłówce Tuchowskiej oraz Dyrekcji DWD w Jodłówce Tuchowskiej za udzielanie swojej gościnności nam i naszym gościom.
Urzędowi Miasta w Tarnowie, oraz Urzędowi Miasta w Tuchowie za gadżety i literaturę o regionie.
Kolegom: Damianowi – SQ9DJD, Romanowi – SP9GLJ, Rafałowi – SQ9OL, Krzysztofowi – SP9UPK, Czesławowi – SP6SNS, Sławkowi SQ9PCG, oraz Krzyśkowi SQ9MUO za zapewnienie wkładów grilowo – kociołkowych.
Firmie TOP 8000 z Tarnowa oraz Tomkowi SQ9PCH za inną pomoc niezbędną do zorganizowania spotkania.

Do zobaczenia znów za rok.

Galeria fotograficzna

link

Z aparatu Andrzeja SP9XUD
sp9xud_

  Copyright ©2017 Oddział Terenowy PZK nr 28 w Tarnowie — SP9PTA, wszystkie prawa zastrzeżone.| Silnik WordPress| Skórka: Gandhi autorstwa Techblissonline.com, ze zmianami e-jti, tłumaczenie: Skórki Wordpress